Tydzień 07.20 - 07.26
Urodzeni w I dekadzie znaku znajdują się pod wpływem opozycji Słońca i Jowisza, co sprawia, że nie macie na nic ochoty, a jedyne o czym myślicie, to o tym, by się uspokoić, by spędzić czas w fajnym towarzystwie i by przeżyć coś miłego i przyjemnego. Doskonałym remedium na stres, napięcie, niepokój i lęk będzie dla was seks i erotyczna zabawa, na co fantastycznie wpływa trygon Marsa. Stawiajcie na sprawdzone osoby, na dotychczasowego partnera, na kogoś, kto was do tej pory nie zawiódł i na kogo możecie liczyć. Nie jest to zatem dobry czas na erotyczne eksperymenty i przygody z nieznajomymi. Miłosne szaleństwa mogą się bowiem skończyć rozczarowaniem i zamiast zadowolenia pojawi się żal i dopadną was wyrzuty sumienia. Pani Wodnik może się wydawać, że miłość i uczucia są teraz tematami odległymi i mniej ważnymi. Przekonasz się jednak, że właśnie wtedy, gdy miłości się najmniej spodziewamy, lubi ona do nas wtedy zapukać. Pan Wodnik potrzebuje stabilnej emocjonalnie i dobrze stojącej na ziemi partnerki. Romantyczne uniesienia szybko ci bowiem przyniosą zimny prysznic.