Miesiąc lipiec
Ci z was, którzy przez kilkanaście ostatnich tygodni walczyli z oporem materii, z mnożącymi się przeciwnościami i problemami, nawałem pracy, ciężkimi egzaminami i zaliczeniami, mogą liczyć na dużą poprawę, na co korzystny wpływ będą mieć znakomite trygony Marsa, Urana i Plutona. Mimo to problemy nie znikną. Opozycje Saturna i Neptuna sprawiają, że nie macie teraz głowy do interesów, kiepsko wam idzie tworzenie biznesplanów i strategii inwestycyjnych, więc zamiast wikłać się w coś, co nie da wam żadnej satysfakcji, zajmijcie się mniejszymi lub większymi życiowymi przyjemnościami, na które wcześniej brakowało wam czasu. Wyjeżdżacie zatem na wakacje lub urlop z poczuciem ogromnej ulgi. I choć nie należy liczyć na jakiś przełom, wyraźną poprawę sytuacji finansowej, rewolucję w związku i na polu uczuciowym, to jednak po serii wstrząsów, stresujących i męczących batalii zasłużyliście sobie na głębszy oddech.