Kartka z Astrokalendarza 06.09.2025 Uran wkracza w ruch wsteczny
Jesteśmy wychowywani w kulturze porządku, dostosowania się do społecznych norm, zasad i reguł. Zwłaszcza zachodnie społeczeństwa wypracowały system, w którym podporządkowanie się oczekiwanym zachowaniom i działaniom jest pożądane i wymagane.
Jesteśmy wychowywani w kulturze porządku, dostosowania się do społecznych norm, zasad i reguł. Zwłaszcza zachodnie społeczeństwa wypracowały system, w którym podporządkowanie się oczekiwanym zachowaniom i działaniom jest pożądane i wymagane.
Ma to oczywiście sens, gdyż nowoczesne społeczności i rozwinięta cywilizacja czują się zagrożone anarchią, buntowniczością, sobiepaństwem, ignorowaniem potrzeb większości, grupy, państwa i jego instytucji. Współczesna cywilizacja nie może zatem sobie pozwolić na pełną swawolę i luzactwo tych, którzy mają gdzieś zasady i reguły ekscentrycznych, radykalnych libertarianów.
Jednak w sytuacjach skrajnych, w zagrożeniach, w czasie wojny – tak jak teraz na wschodzie – zdyscyplinowani, wiernie służący państwu, porządkowi i ideologii obywatele to potencjalni zbrodniarze wojenni, członkowie aparatu przemocy, destruktorzy i mordercy. Eksperyment Milgrama udowodnił, że z takich posłusznych obywateli łatwo można zrobić zwyrodnialców mordujących ludzi w obozach koncentracyjnych.
Sprzeciw i bunt, który jest podświadomą reakcją na zło i przemoc, czyli zachowanie, które w normalnej sytuacji może być źródłem dużych problemów społecznych, w czasach wyjątkowych i w ciężkich kryzysach jest wybawieniem, jest orężem bohaterów, prometejskich wojowników, ratujących świat przed nieszczęściem i mrokiem wyzwolicieli, zbawicieli, bożych pomazańców.
Jak się buntować, by nie była to reakcja rozkapryszonego bachora, któremu zabrano zabawki? Jak powinien wyglądać dojrzała kontestacja i sprzeciw?
Powinniśmy mieć jakiś pozytywny plan. Anarchia i nihilizm nie są rozwiązaniem skomplikowanych problemów społecznych i politycznych. Dobry lider, przywódca i rewolucjonista musi mieć jakąś pozytywną, konstruktywną wizję.
Rewolucja dla samej rewolucji jest niczym więcej, niż przemocą i destrukcją. To dylemat wielu rewolucjonistów polegający na tym, że kiedyś tę rewolucję trzeba zatrzymać i zakończyć.
Ograniczanie niepotrzebnych ofiar i strat. W rewolucyjnym zapale łatwo o szastanie kosztami, o hekatombę ofiar, mordy i rzezie. Najlepsze rewolucje są bezkrwawe. Polska Solidarność jest jednym z najwspanialszych tego typu przykładów w dziejach ludzkości. Polacy siedli pierwszy raz do stołu i zaczęli rozmawiać. Po jednej stronie byli ci, którzy gnębili, pałowali, a nawet czasem zabijali ludzi z opozycji, po drugiej zaś ci, którzy jeszcze niedawno siedzieli w komunistycznych więzieniach, bohaterowie Solidarności. Zamiast się wzajemnie mordować, tak jak to miało miejsce w licznych nieudanych, nieszczęsnych, krwawych powstaniach, buntach i rokoszach, wreszcie się jakoś dogadaliśmy.
Astrocoaching - wykorzystaj energię dnia i zrób ćwiczenie:
Odpowiedz sobie na pytania: czy potrzebujesz funkcjonować w uporządkowanych strukturach, czy potrzebujesz jasnych zasad i reguł społecznych, czy też zaś lubisz iść pod prąd? Zastanów się nad plusami i minusami obu postaw.
Astrologia | Astrokalendarium | Astrocoaching