Co nas czeka w nadchodzącym tygodniu? (20-26.07.2026)

Sprawdźmy astrologiczny raport (20-26.07.2026)

Lipiec po raz kolejny udowadnia, że potrafi być miesiącem wyjątkowo kapryśnym i zmiennym. Upalna, gorąca aura może w jednej chwili ustąpić miejsca deszczowej, chłodnej, niemal jesiennej pogodzie. Tę pogodową huśtawkę doskonale oddaje planetarny władca znaku Raka – Księżyc, symbolizujący zmienność, rytm natury i nieustannie przenikające się fazy życia.

Przed nami niezwykle ważny astrologicznie czas. Uran, Neptun i Pluton utworzą najściślejsze ustawienie w figurze bisekstylu (podwójnego sekstylu). Na początku tygodnia dołączy do nich Jowisz, który w poniedziałek znajdzie się jednocześnie w opozycji do Plutona i w trygonie z Neptunem, tworząc spektakularną figurę trapezu. Wszystko, co teraz rozpoczniecie, uruchomicie, stworzycie lub zbudujecie, ma szansę zyskać długofalowy potencjał wzrostu i rozwoju. Nie będzie to jednak droga pozbawiona wyzwań. Opozycja Księżyca z Saturnem przypomni, że każdy sukces wymaga cierpliwości, samodyscypliny, ciężkiej pracy i gotowości do poświęceń.

We wtorek Jowisz nadal będzie wzmacniał oddziaływanie bisekstylu, tworząc sekstyl z Uranem. Wielkie marzenia, ambitne plany i odważne wizje zaczną nabierać realnych kształtów. Nie oznacza to jednak, że wszystko przyjdzie łatwo. Poranna opozycja Księżyca z Eris oraz popołudniowe wejście Księżyca do Skorpiona – znaku jego upadku – zapowiadają konieczność zmierzenia się z emocjonalnymi wyzwaniami i większym napięciem.

W środę Eris – planeta kojarzona z konfliktami, chaosem i sporami – rozpocznie blisko pięciomiesięczną retrogradację. Może to sprawiać wrażenie chwilowego wyciszenia nieporozumień, jednak będzie to jedynie pozorne. Niewyjaśnione konflikty nie znikną, lecz na pewien czas zejdą na dalszy plan. Wieczorem Słońce wkroczy do znaku Lwa, co przyniesie nadzieję na większą stabilizację, również w pogodzie. Ponieważ Lew jest znakiem stałym, uspokojenie aury stanie się bardziej prawdopodobne, choć prawdziwą stabilizację odczujemy dopiero w sierpniu.

W piątek, po trzech tygodniach retrogradacji, Merkury wejdzie w ruch postępowy. Większość z nas odczuje wyraźną poprawę koncentracji, sprawności umysłowej oraz łatwości w nauce, komunikacji i podejmowaniu decyzji. Dodatkowo Merkury utworzy harmonijny sekstyl z Wenus, sprzyjając relacjom, kontaktom towarzyskim i związkom. Lepszy nastrój oraz większy optymizm przyniesie również wejście Księżyca do Strzelca. W południe opozycja Księżyca z Uranem zachęci do poszukiwania niekonwencjonalnych, odważnych, a nawet nieco szalonych rozwiązań.

Niezwykłą siłę bisekstylu, który może wpływać na zbiorową świadomość, odczujemy także w sobotę. Sekstyl Neptuna z Plutonem sprawia, że każdy – nawet pozornie zwyczajny człowiek – może stać się częścią zachodzących przemian i skorzystać z ich potencjału. Po południu warto jednak zachować ostrożność. Zmęczenie, rozdrażnienie i znużenie mogą skłaniać do rezygnacji z planów lub prowadzić do niepotrzebnego ryzyka. Szczególną uwagę warto zachować podczas aktywności sportowych i rekreacyjnych, aby uniknąć kontuzji lub drobnych wypadków.

Niedziela zapowiada się spokojnie i przyjemnie. Po południu Księżyc wkroczy jednak do Koziorożca, co może przynieść chwilowe obniżenie nastroju, wakacyjną zadumę oraz refleksje dotyczące szczęścia, miłości czy życiowych priorytetów. Wieczorem Saturn rozpocznie czteromiesięczną retrogradację. Ten okres przypomni o niedokończonych projektach, zaległych obowiązkach, niezałatwionych sprawach i zobowiązaniach, których nie warto dłużej odkładać. Choć wakacje sprzyjają odpoczynkowi i beztrosce, czasem właśnie wtedy pojawia się najlepszy moment, by uporządkować swoje sprawy i z nową energią ruszyć naprzód.

Astrologia | Astrologiczny raport tygodniowy

Sklep Solarius