Co nas czeka w nadchodzącym tygodniu? (17-23.11.2025)

Co nas czeka w nadchodzącym tygodniu?

Sprawdźmy astrologiczny raport (17-23.11.2025)

Listopad – zwykle smutny i nostalgiczny miesiąc – pokazał nam też swoją miłą, przyjemną i sympatyczną stronę. Było dość ciepło, a chwilami nawet słonecznie. Jednak wszystko co fajne, kiedyś musi się skończyć. Przed nami znacznie mniej przyjemna wersja listopadowej aury. Będzie chłodno i deszczowo, a słonecznego światła – niewiele.

I choć temperatura mocno spadnie, zacznie padać deszcz, a gdzieniegdzie nawet śnieg, to jednak tydzień przyniesie serię przyjaznych i pozytywnych planetarnych wpływów. Optymizm, nadzieję i energię do działania zapewni w poniedziałek trygon Słońca z Jowiszem i z Saturnem. I choć Merkury jest w retrogradacji, więc nie działa zbyt efektywnie, to jednak stworzy przyjazny sekstyl z Plutonem, co sprawi, że umysł będzie pracować wyjątkowo efektywnie, skutecznie i aktywnie. Dopiero późnym wieczorem coś może zazgrzytać. Księżyc wkroczy bowiem w znak Skorpiona, co sprawi, że mocno posypie się nastrój zwłaszcza tym, którzy mają tendencje do jesiennej melancholii.

Cofający się Merkury wróci we środę w znak Skorpiona, gdzie planeta ta odzyska głębię myślenia, wnikliwość i precyzję rozumowania. Dodatkowo Merkury znajdzie się w opozycji z Uranem oraz w trygonie z Neptunem. Retrogradacja Merkuremu nie służy, gdyż wywołuje to mentalny chaos. Ważnym elementem twórczego myślenia, jest puszczenie kontroli nad tym, co się dzieje w naszej głowie, nawet jeśli jest to dziwne i pokręcone. Może się zatem okazać, że te dziwne, kłębiące się w głowie myśli, tak naprawdę są zaczynem czegoś fascynującego, wielkiego i rozwojowego.

Czwartek będzie jednym z ważniejszych dni miesiąca. Nów Księżyca w znaku Skorpiona, w koniunkcji z Merkurym oraz w opozycji z Uranem, zapowiada niezwykły twórczy ferment, serię odkryć, wizji, fascynujących olśnień i fenomenalnych pomysłów. To doskonała szansa na to, by ruszyć do przodu ze swoimi planami, by uruchomić ukryty potencjał i stanąć na nogi. Ułatwi to aktywny, działający w tle, trwający całymi tygodniami, doskonały sekstyl Urana z Neptunem. Ci z was, którzy nie najlepiej znosili kiepską pogodę, poczują dużą poprawę humoru, co zapewni wejście Księżyca w znak Strzelca.

W kolejnych dniach też nie ma mowy o nudzie. Pewną nerwowość, napięcie i poczucie presji wyzwoli koniunkcja Księżyca z Marsem oraz opozycja Słońca z Uranem. Jednak szybko się przekonasz, że mobilizacja wyjdzie Ci wyłącznie na dobre. Trygon Słońca z Neptunem sprawi, że dzięki poruszeniu duszy, umysłu i intelektu dotrzesz do swoich ukrytych marzeń, zrozumiesz swoje powołanie, cel i sens życia.

W sobotę kończy się najbardziej smutny czas, w trakcie rocznej wędrówki Słońca, które opuszcza Skorpiona i wkracza w wesołego Strzelca. Dodatkowo Merkury – mimo, że jest w retrogradacji – znajdzie się w pomyślnym trygonie z Saturnem, co dobrze wróży myśleniu, pracy, interesom i analizom. Późnym wieczorem Księżyc wkroczy w znak Koziorożca, co sprawi, że możesz sobie przypomnieć o niezałatwionych sprawach, pilnych zleceniach, wydatkach i niezapłaconych rachunkach.

Najprzyjemniejszym momentem tygodnia może okazać się niedziela. Przyjazny trygon Merkurego z Jowiszem oraz sekstyl Słońca z Plutonem zapewnią mnóstwo przyjemnych chwil, dużą porcję optymizmu, poczcie lekkości, swobody i kreatywności. Doskonale nastroi do nowych, ważnych i trudnych przedsięwzięć oraz pomoże zrealizować swoje ukryte marzenia.

Astrologia | Astrologiczny raport tygodniowy

Sklep Solarius