Co nas czeka w nadchodzącym tygodniu? (16-22.03.2026)
Co nas czeka w nadchodzącym tygodniu?
Sprawdźmy astrologiczny raport (16-22.03.2026)
Mimo, że w kalendarzu nadal trwa zima, to w tym roku natura postanowiła nam zrobić miły prezent. Wszystko co dobre, musi jednak kiedyś dotrzeć do swojego finału. Kończy się również dwutygodniowa wyjątkowa, wspaniała, piękna i ciepła marcowa wiosna. Zima nie powiedziała zatem ostatniego słowa i przypomni o sobie w kolejnych dniach i tygodniach.
Tydzień zaczynamy w nieco melancholijnych nastrojach. We wtorek pochmurne myśli mogą nieco mocniej dokuczyć. Pogorszeniu pogody towarzyszyć będzie wejście Księżyca w znak Ryb, co może popsuć nie tylko pogodową aurę, ale także samopoczucie, stan ducha, sprawność ciała i umysłu. Koniunkcja Księżyca z Merkurym i Marsem wprawdzie pogoni do działania, jednak towarzyszyć temu będzie spora nerwowość, natłok myśli i poczucie presji.
We środę może odezwać się tęsknota za miłością, bliskością i ciepłym uczuciem. Kwadratura Wenus z Jowiszem obudzi pragnienia i partnerskie potrzeby, ale jednocześnie skłania do przesadnych gestów, reakcji i decyzji. Na szczęście sekstyl Słońca z Uranem uchroni przed zbyt desperackimi, nadmiernie romantycznymi zachowaniami, skupiając uwagę na tym, co w dobrym związku jest najważniejsze, na przyjaźni i wzajemnym zrozumieniu.
I choć wszyscy czekają na astronomiczną wiosnę, to kluczowym wydarzeniem marca może okazać się poprzedzający zrównanie dnia z nocą czwartek. W tym dniu będzie mieć miejsce nów Księżyca w końcówce znaku Ryb. Znajdzie się on w koniunkcji z Saturnem i Neptunem. Chwilę potem do obu tych planet w Baranie dołączy Księżyc. Zapowiada to burzliwą, dramaturgiczną i emocjonalnie poruszającą końcówkę zimy. Wiele osób mocno to odczuje, w postaci intensywnej fali emocji, potrzeby zmiany, wyrwania się z opresyjnej sytuacji, toksycznych relacji, obniżającego loty środowiska i układów towarzyskich.
Piątek przyniesie długo oczekiwany przełom, już nie w przyrodzie, ale tym razem w kalendarzu. Ostatnim godzinom astronomicznej zimy towarzyszyć będzie miłe i przyjemne zdarzenie, jakim jest koniunkcja Księżyca z Wenus. Nastroi to pozytywnie tych z was, którzy nie mieli okazji nacieszyć się ładną pogodą z pierwszej połowy miesiąca. Po południu witamy astronomiczną wiosnę. I choć pogoda nie będzie szczególnie wiosenna, to jednak niemal każdy poczuje, że coś się zmienia i rusza do przodu. Związane to będzie ze zmianą biegu Merkurego, który po trzech tygodniach retrogradacji zmienia bieg na postępowy. Poprawi to funkcjonowanie intelektu, pamięci oraz zdolności do uwagi i koncentracji podczas wyczerpujących umysłowych zadań oraz wdrażania ważnych przedsięwzięć.
I choć aura wraca w zimowy tryb, to jednak sobota zapowiada się przyjemnie, wesoło i komfortowo. Pozytywny stan ducha i ciała zapewni wejście Księżyca w znak Byka.
Duchowe przebudzenie czeka zaś w niedzielę. Koniunkcja Słońca z Neptunem sprzyja wglądom w głębię egzystencji, w podświadomość i zakamarki umysłu. Nie wszyscy jednak będą z tego zadowoleni, gdyż przy okazji mogą się też odezwać stare traumy, przykre wspomnienia i szarpiące sercem tęsknoty. Nie ma jednak mowy o popadaniu w ponure nastroje. Trygon Marsa z Jowiszem sprawi, że zamiast się zadręczać rozmyślaniem o uczuciach, postawicie na sportową aktywność, ruch, taniec, działanie, odwagę w podejmowaniu decyzji i wdrażaniu niezbędnych zmian.
Astrologia | Astrologiczny Raport Tygodniowy