Co nas czeka w nadchodzącym tygodniu? (16-22.02.2026)
Co nas czeka w nadchodzącym tygodniu?
Sprawdźmy astrologiczny raport (16-22.02.2026)
Już się wydawało, że zima odchodzi, że przedwiośnie puka do drzwi, ale okazało się, że były to przedwczesne nadzieje. Zima jeszcze nie powiedziała ostatniego słowa i nie ma ochoty przeminąć. Końcówce karnawału będą zatem towarzyszyć mroźne i śnieżne klimaty przeplatane chwilami z odwilżą w tle.
Początek tygodnia może przynieść spore przyspieszenie, dużą dawkę niepokoju i napięcia. Kwadratura Słońca z Uranem oraz koniunkcja Księżyca z Marsem wywołają lawinę spraw, przyniosą natłok myśli, poczucie presji, pospiechu i napięcia. I choć chwilami może być nerwowo, to jednak finalnie okaże się, że sprawy pójdą bardzo dobrze. Trygon Merkurego z Jowiszem pozwoli zapanować nad emocjonalnym i umysłowym chaosem, oraz pomoże zamienić działania na sukcesy.
Pożegnaniu karnawału we wtorek towarzyszyć będzie nów Księżyca w Wodniku. I choć niewielu może będzie mieć okazję i możliwość świętowania, to jednak warto w tym dniu pomyśleć o tym wszystkim, co jest źródłem inspiracji, wolności, samorealizacji i spełnienia, bo to są właśnie główne cechy Wodnika. Po południu Księżyc wkroczy w znak Ryb, co nastroi do rozważań nieco romantycznie, skłaniając do wejrzenia w duszę i w serce.
I choć środa popielcowa kojarzy się z początkiem Wielkiego Postu oraz z umartwianiem i surowymi dietami, to jednak dzień zapowiada się zaskakująco miło i przyjemnie. Koniunkcja Księżyca z Wenus oraz wejście Słońca w znak Ryb zapewni wyśmienity nastrój, doskonały humor, oraz przyniesie pogodę ducha. Słońce w Rybach zwykle oznacza bowiem w naszym klimacie początek przedwiośnia.
Czwartek stać będzie pod znakiem intensywnych działań i wysokich obrotów. Wkraczający w znak Barana Księżyc znajdzie się w koniunkcji z Merkurym, Saturnem i Neptunem. Jednak ilość nie pójdzie w jakość. Poczucie przemęczenia, umysłowego wyczerpania i znużenia może mocno dokuczać. Typowe na przedwiośniu huśtawki nastroju i nienajlepsza sprawność umysłu każe się zastanowić nad tym, czy warto tak ciągle walczyć o złudne cele i zamierzenia.
W piątek czeka nas jedno z najważniejszych astrologicznych zdarzeń roku – koniunkcja Saturna z Neptunem. I choć ma to przede wszystkim znaczenie globalne, to jednak wiele osób może poczuć w tych dniach potrzebę totalnej przebudowy tego wszystkiego, w co wierzy, za co walczy, do czego dąży. W kolejnych tygodniach pojawią się efekty tych przemyśleń, decyzji i ważnych życiowych wyborów.
Weekend przyniesie wiele miłych doświadczeń, sympatycznych emocji, pozytywnych zdarzeń w relacjach z bliskimi, przyjaciółmi i rodziną. Księżyc wkracza w znak Byka, Wenus zaś znajdzie się w trygonie z Jowiszem, co sprawi, że ci z was, którzy ostatnio zmagali się z prozą życia, którym sypało się zdrowie i nastrój, poczują zdecydowaną poprawę. To doskonała okazja do nadrobienia sportowych zaległości, spontaniczny wyjazd na narty lub do SPA.
Astrologia | Astrologiczny Raport Tygodniowy