Co nas czeka w nadchodzącym tygodniu? (15-21.12.2025)

Co nas czeka w nadchodzącym tygodniu?

Sprawdźmy astrologiczny raport (15-21.12.2025)

Wszyscy już zapomnieli o listopadowym ataku zimy, o śniegu i mrozie, który nas niedawno nawiedził. Ciepła, ale mglista, wilgotna i niezbyt zdrowa aura oraz deficyt słonecznego światła sprawiły zaś, że wróciła norma z ostatnich lat, gdy w grudniu było więcej jesieni niż zimy. Szykowała się więc znów perspektywa deszczowego i niezbyt zimnego Bożego Narodzenia. Jednak nie warto się zbyt przyzwyczajać do ciepła, bo może nas czekać w okolicach świąt zimowa niespodzianka.

 

I choć aura jest stosunkowo łagodna, to tydzień zacznie się jednak surowo, na twardo i nieprzyjemnie. Księżyc wkracza bowiem w znak swojego upadku – w Skorpiona – co sprawi, że wielu osobom może popsuć się humor i nastrój. Poczucie przygnębienia, emocjonalnego i kondycyjnego wyczerpania oraz niechęć do zmagań z trudami życia mocno da w kość. Dodatkowo w poniedziałek Mars wkroczy w znak swojego wyniesienia, w Koziorożca, co może przynieść nawał pracy, dużą ilość spraw do załatwienia oraz trudne wyzwania, którym będziemy musieli stawić czoła.

 

Ten przedświąteczny kryzys potrwa aż do środy. W tym dniu Słońce znajdzie się w kwadraturze z Saturnem, Księżyc zaś wejdzie w opozycję z Uranem. Zamiast cieszyć się z nadchodzących świąt oraz podziwiać kolorowe światełka na choinkach, poczujemy, jak zaczyna nam się zwalać na głowę masa problemów. Porządki, sprzątanie, gorączkowe zakupy, a nawet taki powód do stresu jak wybór odpowiednich prezentów – to wszystko skutecznie może popsuć humor. Nerwowość i wrażenie znoju minie wieczorem. Księżyc wkroczy w znak Strzelca, co przyniesie ukojenie i uspokoi emocje, a na naszej twarzy częściej będzie gościć uśmiech.

 

Krzątanina, pośpiech oraz gonitwa myśli podczas załatwiania spraw i interesów mogą czekać nas w czwartek. Księżyc znajdzie się w koniunkcji z Merkurym. Jednak tym razem nie polegniemy pod naporem trudów życia i zmagań z losem. Wygra spryt, inteligencja i dobra organizacja.

 

Niezwykle miło, sympatycznie i wesoło zapowiada się piątkowe południe. Firmowa wigilia, poprzedzające święta spotkanie opłatkowe, nieformalna impreza ze znajomymi w klubie lub restauracji pójdzie doskonale. Koniunkcja Księżyca z Wenus sprawi, że zejdzie z nas cały nagromadzony od kilku dni stres i napięcie.

 

Ważnym wydarzeniem – nie tylko tygodnia, ale nawet całego miesiąca – będzie sobota. Ostatni w starym roku nów Księżyca pomoże nam zrobić jego bilans, dobrze przygotować się do obchodów świąt i ostatnich dni grudnia. Weekend będzie jednak aktywny, znojny i pracowity. Nad ranem Księżyc wkroczy w znak Koziorożca, a po południu znajdzie się w koniunkcji z Marsem, co zapowiada niezbędny – ale konieczny – finał przedświątecznych prac, porządków i dużych zakupów.

 

Intensywne tempo tygodnia, nawał roboty i wyzwań, duży nakład sił i przedświąteczne wydatki mogą nas mocno wyczerpać i obciążyć. W niedzielę musimy zatem odsapnąć, zająć się sobą i swoimi sprawami. Słońce w kwadraturze z Neptunem oraz Wenus w kwadraturze z Saturnem ostrzegają, by przedświąteczna krzątanina nie zamieniła tego pięknego czasu w mękę zmagań, walki i zakupowego szaleństwa. O czwartej po południu Słońce wkracza w znak Koziorożca, zapowiadając najkrótszy dzień i najdłuższą noc roku. W ten magiczny dzień zimowego przesilenia, a zarazem pierwszy dzień astronomicznej zimy, warto skupić się na potrzebach duszy i serca.

Astrologia | Astrologiczny raport tygodniowy

Sklep Solarius