Co nas czeka w nadchodzącym tygodniu? (08-14.12.2025)

Co nas czeka w nadchodzącym tygodniu?

Sprawdźmy astrologiczny raport (08-14.12.2025)

W grudniu obserwujemy ciekawy, powtarzający się niemal regularnie fenomen dużego ocieplenia, które często nadchodzi w okolicach świąt. Tym razem po ostatnim mocnym ataku zimy ocieplenie nadeszło wcześniej, w pierwszej połowie grudnia. Ten napływ ciepłego powietrza sprawi, że na jakiś czas zapomnimy o grubych, zimowych kurtkach, szalikach i rękawicach.

Tydzień zaczyna się dynamicznie i aktywnie. Jeszcze w nocy Księżyc wkroczy w znak Lwa, więc wiele osób zaraz po przebudzeniu może nabrać chęci do działania, rywalizacji i walki. Jednak gdy ochoczo ruszycie do boju, szybko nadejdzie zderzenie z czymś trudnym i nieprzyjemnym. Księżyc znajdzie się bowiem w opozycji z Plutonem, co zapowiada przykre konfrontacje z ukrytymi problemami, niewyjaśnionymi problemami i przeciwnościami losu.

Twardy, zderzeniowy test czeka zwłaszcza we wtorek. Mars znajdzie się bowiem w kwadraturze z Saturnem, co mocno nasili zdrowotne i emocjonalne komplikacje u tych, którzy źle znoszą zmienną grudniową aurę. Nieporozumienia, spory, starcia i konflikty grożą również na polu towarzyskim oraz w interesach i w sferze zawodowej. Oszczędzajcie zatem energię, nie dajcie się sprowokować, unikajcie awantur, sprzeczek i zbyt emocjonujących dyskusji.

Rozgrzane emocje uspokoją się we środę. Przed południem Księżyc wkracza w znak Panny, co sprawi, że zamiast walczyć z całym światem, zabierzemy się do roboty, skupimy na codziennych sprawach, postawimy na racjonalne działania, rozsądek i rozważne planowanie. Nie ma jednak mowy o rutynie i szarości prozy życia. Opozycja Merkurego z Uranem zachęca do kreatywności, uwolnienia umysłu od sztywnych schematów, do wychodzenia ze strefy komfortu oraz porzucenia szkolnych formułek w nauce i w pracy. Jednak kluczowym wydarzeniem – i to całego niemal tygodnia – będzie przejście Neptuna po pięciu miesiącach retrogradacji w ruch postępowy. Powrócą te emocje i uczucia, które zamiecione były pod dywan, od których uciekamy i których nie rozumiemy. Dla niektórych może to być trudne i nieprzyjemne. Dla innych zaś oznacza powrót do porzuconych marzeń, tęsknot i pragnień.

We czwartek umysł wybiegnie daleko i wzniesie się ku niebu. Trygon Merkurego z Neptunem otworzy na duchową, artystyczną, literacką i naukową inspirację. To świetny dzień na snucie planów, wizje, kontakt z wysoką sztuką i kulturą. Późnym wieczorem Merkury wraca w Strzelca, w którym już był w październiku i w listopadzie. Strzelec jest znakiem wygnania dla Merkurego, więc nic dziwnego, że wiele osób odczuwa późną jesienią osłabienie pamięci, niechęć do nauki i umysłowego trudu.

W piątek humor i nastrój może się nieco popsuć. Opozycja Księżyca z Saturnem i Neptunem zapowiada pogorszenie psychicznego samopoczucia, nasilenie zdrowotnych dolegliwości, starych kontuzji i urazów. Wieczorem możemy liczyć na poprawę formy i zdrowia. Księżyc wkroczy w znak Wagi, co skłania do kontaktów towarzyskich i spotkań z bliskimi. Rodzinne plany wspólnego spędzenia świąt i nowego roku pomogą tym z was, których przeraża perspektywa samotności w ten wyjątkowy i piękny czas.

Sobota stać będzie pod znakiem intensywnych działań związanych z przedświątecznymi zakupami, porządkami i zmianami. Sekstyl Merkurego z Plutonem przywoła taoistyczne mądrości o robieniu miejsca na coś nowego, twórczego i szczęśliwego, co może nadejść u tych, którzy się na to otworzą. Stanie się to jednak dopiero wtedy, gdy zrobicie na to miejsce, więc warto posprzątać w szafach, w garażu, w piwnicy i na strychu.

Nie dla wszystkich niedziela będzie dniem odpoczynku i relaksu. Znój, poczucie wyczerpania, znużenia i zmęczenia zapowiada kwadratura Marsa z Neptunem. Niektórzy mogą mieć wszystkiego dość, odczuwając przeciążenie nawałem spraw, trosk i zmartwień. Tym bardziej warto znaleźć czas dla siebie, dla bliskich i przyjaciół.

Astrologia | Astrologiczny raport tygodniowy

Sklep Solarius