Co nas czeka w nadchodzącym tygodniu? (05-11.01.2026)

Co nas czeka w nadchodzącym tygodniu?

Sprawdźmy astrologiczny raport (05-11.01.2026)

Po ciepłym i spokojnym grudniu, styczeń pokaże swoje bardziej srogie i surowe oblicze. To dobra wiadomość dla tych, którzy przedłużyli sobie noworoczny urlop lub właśnie zaczynają zimowy wypoczynek i chcą poszaleć na nartach. Nie wszyscy jednak mogą sobie pozwolić na zimową rekreację. Dla wielu ten tydzień zapowiada bowiem powrót do szarej rzeczywistości, konieczność rozliczenia się z noworocznymi postanowieniami i deklaracjami. Teraz trzeba je będzie zacząć wprowadzać w życie.

Tydzień zaczyna się spokojnie i leniwie. Przedłużony długi, świąteczny weekend to szansa na odpoczynek i dobrą zabawę. Zachęci do niej wtorkowa koniunkcja Słońca z Wenus, która skłania do nawiązywania nowych znajomości, przyjaźni i towarzyskich relacji. To szczególnie korzystny dzień dla tych, którzy w święto Trzech Króli mają w planach randkę, rodzinną imprezę lub biesiadę z przyjaciółmi. I choć zimowa aura obniży temperaturę, to jednak wasze serca będą wypełnione ciepłem i serdecznością. Wieczorem jednak proza życia zacznie pukać do drzwi. Księżyc wkracza bowiem w znak Panny przypominając o czekających wkrótce obowiązkach i zadaniach.

I choć powrót z długiego weekendu może oznaczać konieczność stawienia czoła różnym trudnym wyzwaniom, to jednak jest szansa na utrzymanie świątecznego ducha, optymizmu i dobrego nastroju. Świetny humor, serdeczne relacje z otoczeniem, miłosne namiętności i potrzebę dobrej zabawy zapowiada we czwartek koniunkcja Wenus z Marsem. Nie wszyscy jednak będą mieli imprezowy i biesiadny nastrój. Wieczorem Księżyc znajdzie się w opozycji z Saturnem, co sprawi, że mogą się odezwać stare dolegliwości zdrowotne zwłaszcza u tych z was, którzy w święta i w nowy rok nadmiernie folgowali sobie przyjemnościom. Sypać się może nastrój również tym, którzy witali nowy rok w pojedynkę. Samotność i brak miłości mocno może dokuczyć.

Noc z czwartku na piątek może być nieco nerwowa i niespokojna. Opozycja Księżyca z Neptunem przyniesie dziwne sny przypominające halucynacje i narkotyczne odloty. Dzień przyniesie kolejne, niesamowite wrażenia i emocje. Kusić może bowiem karnawałowe szaleństwo i potrzeba zrobienia czegoś mocno zwariowanego. Puszczenie kontroli, chęć odreagowania napięcia, uwolnienia spontaniczności i lekkości zapowiada wejście Księżyca w znak Wagi, koniunkcja Słońca z Marsem oraz opozycja Wenus z Jowiszem. Uważajcie jednak, by z niczym nie przesadzić, co potem może przynieść zdrowotnego i moralnego kaca.

Nie ma mowy o spokojnej i nudnej sobocie. Słońce wraz z Marsem w opozycji do Jowisza zapowiada jeden z najbardziej niezwykłych, szalonych i niesamowitych weekendów tegorocznej zimy. Jednak zachowajcie rozsądek i umiar, gdyż dobra zabawa i odwaga szybko mogą się zamienić w coś niepokojącego i groźnego. Łatwo bowiem o kontuzje i urazy na narciarskim stoku. Nietrudno będzie również o awantury, spory i kłótnie o byle co. Miłosne uniesienia szybko mogą się zamienić w gorszące sceny zazdrości i towarzyskie nieporozumienia.

Od niedzielnego południa może towarzyszyć nienajlepszy nastrój i humor. Księżyc wkroczy w znak Skorpiona przywołując nieprzyjemne wspomnienia, przypominając o trudnych rzeczach i problemach, które zamietliście przed nowym rokiem pod dywan. Teraz trzeba będzie im stawić czoła.

Astrologia | Astrologiczny raport tygodniowy

Sklep Solarius